Info 2
Czy Tiens produkuje
zioła?
Biotechnologia jest
nauką, która zaczęła się systematyzować około 15 lat temu. Ale faktycznie
istnieje dłużej, niż ludzkość. Np. naturalna fermentacja owoców wytwarza
związek, znany jako alkoholem.
Popularna bajka: „Jak to ze lnem było ...”, to również opis procesu
biotechnologicznego
Jest wiele definicji tego terminu, np.: Biotechnologia to nauka zajmująca
się otrzymywaniem produktów za pomocą czynników biologicznych, tj.
mikroorganizmów, wirusów, komórek zwierzęcych i roślinnych oraz substancji
pozakomórkowych i składników komórek. Najprościej, nieco zawężając i
uogólniając: jest otrzymywanie z naturalnych surowców i za pomocą
naturalnych procesów naturalnego produktu finalnego.
W skład biootechnologii wchodzą m.in. następujące działy:
- biochemia,
- biologia molekularna,
- mikrobiologia,
- genetyka,
- inżynieria procesowa.
Jak widać, są to bardzo zaawansowane technologie wymagające szerokich
nakładów finansowych i rzeszy specjalistów.
Rozwój biotechnologii jest obecnie priorytetem w krajach wysokorozwiniętych.
Największe osiągnięcia są w rolnictwie i w ochronie zdrowia.
Oczywiście, należy uznać, że produkcja Tiens jest produkcją
biotechnologiczną.
Jednym z najważniejszych
standardów produkcyjnych Tiens są standardy HACCP.
Opracowane one zostały
przy NASA dla produkcji żywności dla astronautów. Standardy te powoduję
stałą kontrolę praktycznie w każdym miejscu procesu produkcji i składowania
żywności. Oczywiście uzyskanie takich standardów wymaga najwyższej klasy
linii produkcyjnych, których koszt jest o wiele wyższy niż zwykłej taśmy do
pakowania. Wymaga również możliwie najbardziej zaawansowanych technicznie
laboratoriów i rzeszy specjalistów.
Na podstawie tych informacji należy zauważyć, iż Tiens, wykorzystując
naturalne substancje zawarte w roślinach i zwierzętach, wytwarza jakościowo
zupełnie nowy produkt, różniący się diametralnie o ziół zbieranych np. przez
zbieraczy na naszych polach i zanoszonych do punktów skupu Herbapolu.
Właściwości produktu finalnego są rzeczą priorytetową. Jakość końcowa
produktu jest uzależniona m.in. od jakości technologii użytych w trakcie
jego otrzymywania. I to ma wpływ także na końcową cenę produktu.
Biały ser powstaje, dzięki naturalnym procesom (biotechnologicznym),
powstaje z mleka. Ale czy biały ser jest mlekiem? Nie. On powstał z mleka. I
ponieważ ma on już inne właściwości, nie może się nazywać tak samo, jak
substancja, z której powstał. I chyba zrozumiałe jest, że będzie on również
więcej kosztował. Ta sama zasada dotyczy produkcji na skalę przemysłową np.:
piwa, wina, ogórków kiszonych itd. Nikt nie twierdzi, że piwo to chmiel, i
nikt nie protestuje, że jest wielokrotnie droższe od samego chmielu.
Natomiast, im wyższa jest trudność pozyskania produktu końcowego, tym
większa będzie różnica między cenę tego produktu, a ceną substancji, z
której powstał ... stąd biały ser jest najtańszy, „żółty”, droższy, a
pleśniowy jeszcze droższy.
Wracając do tematu, że ser nie jest mlekiem, twierdzenie, że produkcja Tiens
to zioła, można potraktować jako przybliżone i nie do końca trafne
określenie. Są to produkty wytworzone z naturalnych substancji (m.in. z
ziół). Ale z uwagi na swoje zdolności oddziaływania na organizm ludzki i
procesy biotechnologiczne, które przeszły, ziołami, w ogólnie przyjętym tego
słowa znaczeniu, już nie są.
Prawdę mówiąc nie znam i nie wiem czy istnieje słowo określające tego typu
produkt. Tym bardziej, że produkcja Tiens nie daje się przyrównać innym,
teoretycznie podobnym, produkcjom. Najbliższy znane mi określenie, to BAD’y,
czyli: Biologicznie Aktywne Dodatki do Żywności. Ale, jak przyjrzeć się im
bliżej, w większości ich działanie przypomina działanie leków, tyle, że
naturalnych. ...Witaminy, mikroelementy, enzymy i inne, niezbędne do
prawidłowego funkcjonowania organizmu, które to organizm zaprzestał
wytwarzać ... to fragment definicji BAD.
Leki syntetyczne ukierunkowują się w podobnym kierunku: podać organizm
określony związek, którego brak spowodował dane schorzenia czy dolegliwość.
W przypadku produkcji Tiens rzecz ma się nieco inaczej. Produkty Tiens
różnią się tym (oprócz tychże właściwości, co w BAD’ach), że mają za zadanie
uruchomić na powrót naturalne procesy w organizmie, w tym samodzielne
wytwarzanie potrzebnych enzymów i innych związków; oraz uruchomić naturalną
właściwość organizmu do samodzielnego zwalczania procesów chorobowych.
W gruncie rzeczy są to AKTYWATORY wrodzonych właściwości
organizmu do samoleczenia i zwalczania procesów chorobowych oraz
utrzymywania organizmu w odpowiedniej kondycji i zdrowiu; aktywatory, które
równocześnie, poprzez zawarte w nich substancje o właściwościach
oczyszczających, odżywiających i regenerujących, umożliwiają organizmowi
tenże proces.
I tak, jak ser pleśniowy trudno nazwać mlekiem; tak w rzeczywistości trudno
produkcję Tiens nazwać ziołami.
I również, tak jak nie należy się spodziewać, że ser pleśniowy będzie
kosztować podobnie, jak mleko, z którego powstał; tak trudno się dziwić, iż
Produkcja Tiens kosztuje więcej, niż zioła, z których powstała.
Ale, co najważniejsze, należy się spodziewać, że w efekcie produkt finalny
będzie o wiele bardziej efektywniejszy, niż substancje, od których
rozpoczęto proces biotechnologiczny.
Jaka jest odpowiedź na pytanie zawarte w tytule tego opracowania:
Czy Tiens produkuje zioła?
... Owszem, produkuje. Ale najważniejsze, że Tiens je przetwarza (w celu
zwiększenia skuteczności) uzyskując zupełnie nowatorski i nowoczesny produkt
XXI wieku.
|
|
|